Projekt z misją
SCUBE powstało z potrzeby realnej zmiany w edukacji technicznej dzieci. Łączymy doświadczenie fundacyjne, inżynierskie myślenie i praktyczną naukę przez działanie.
Czym jest SCUBE?
Wierzymy, że dzieci najlepiej uczą się przez działanie. Przez próby, błędy, eksperymenty i poprawianie tego, co już działa.
SCUBE powstało po to, aby:
- rozwijać poczucie sprawczości u dzieci,
- uczyć, że świat można kształtować własnymi rękami,
- budować relacje międzypokoleniowe poprzez wspólne tworzenie,
- pokazać, że nie wszystko trzeba kupować — wiele rzeczy można stworzyć, zmienić lub naprawić.
Pozwólmy dzieciom samodzielnie kształtować swoje otoczenie - by kiedy dorosną, mogły zmieniać światWarsztaty
Kto stoi za SCUBE?
Nie jesteśmy korporacją. SCUBE tworzy zespół pasjonatów edukacji, inżynierii i pracy z dziećmi.
Pracuję z międzynarodowymi zespołami inżynierów, uruchamiam autonomiczne magazyny, prowadzę fundację edukacyjną CALM edu i od lat uczę ludzi, jak programować przemysł jutra.
Odkąd zostałem tatą, wiem jednak, że najtrudniejsze projekty zaczynają się od pytania: „Tato, zbudujemy robota, który sam posprząta nam pokój?”. A potem kończą się budową lewitującego dinozaura z trzech śrubek i resoraka…
Jestem częścią zespołu projektowego w Scube, a dodatkowo pełnię funkcję prezesa Fundacji Greenpower Polska oraz współtworzę Dream Solutions.
Na co dzień zajmuję się szkoleniem dorosłych, ale możliwość kształtowania młodych ludzi daje mi ogromną satysfakcję i jest bardzo perspektywiczna. Każdy dorosły czasami lubi wrócić do lat dziecięcych i zbudować z kostek samolot czy statek…
Z Gliwic do torów wyścigowych i sal warsztatowych — jestem tam, gdzie młodzi uczą się przez działanie. Jako prezes Fundacji Greenpower Polska, współtwórca Dream Solutions i specjalista w Siemensie łączę edukację, sport i technologię.
Największą radość daje mi praca z młodzieżą — kiedy budują elektryczne bolidy, uczą się nie tylko inżynierii, ale też wiary w siebie. Mam za sobą lata pracy na Politechnice Śląskiej, ale to bezpośredni
kontakt z młodymi daje mi największą frajdę.
Z wykształcenia architektka, z pasji projektantka, a po godzinach instruktorka Związku Harcerstwa Polskiego. Od lat pracuję z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, wspierając ich rozwój i organizując wydarzenia — od lokalnych biwaków po ogólnopolskie zloty.
Uwielbiam podróże — te dalekie i te bliskie, zwłaszcza kiedy prowadzą przez mapę pełną wyzwań, pomysłów i śmiechu. Wiem, że największe wyprawy zaczynają się od dobrze spakowanego plecaka i zespołu, który chce iść razem, a najlepsze przygody — od prostego pytania: „A może zrobimy coś razem?”
Zawodowo zajmuję się tworzeniem stron internetowych i aplikacji, które pomagają w codziennych sprawach, a obecnie programuję narzędzia wspierające sekwencjonowanie DNA i genotypowanie.
Choć brzmi to jak przyszłość, wszystko zaczęło się od dziecięcej pasji do budowania — czy to z klocków, czy z kodu. I nadal wierzę, że najlepsze projekty rodzą się z prostych pytań w stylu: „A co by było, gdyby…?”
Jak to się zaczęło?
Całe życie majsterkowałem. Jako dziecko po przedszkolu nie szedłem na plac zabaw — wolałem warsztat samochodowy taty. Rozkręcałem wszystko, co wpadło mi w ręce. Zwykle nie udawało się złożyć tego z powrotem, ale liczyła się ciekawość i poczucie sprawczości.
Przez lata była to tylko luźna idea — aż zostałem ojcem. Chciałem zaszczepić w dzieciach pasję do tworzenia i pokazać im, że świat nie jest „zamknięty”, tylko można go zmieniać.
Z synkiem Leo zaczęliśmy od dużych śrubek na magnesy, a z córką Mają zaprojektowaliśmy i zbudowaliśmy krzesło z belek, które sami pocięliśmy i pomalowaliśmy — do dziś stoi w pokoju.
Przełom przyszedł podczas wizyty u pradziadków, gdy dzieci budowały bazy z krzeseł i poduszek. Wtedy zrozumiałem, że wszystkie te pomysły można połączyć w jeden system.
Tak narodziło się SCUBE — system łączeniowy, który pozwala dzieciom budować zabawki i przedmioty z elementów domowych lub łatwych do przygotowania.
Grzegorz Czekała
Wartości SCUBE
Projekt, który łączy biznes, edukację i odpowiedzialność społeczną.